Pośredni pogląd na daną kwestię cz. 26

Obecnie zaś naukę Darwina przywołuje się na odsiecz dla tej surowej i twardej teorii społecznej. Te bezwzględne i surowe zasady ekonomiczne posłużyły najprzód na to, by nędzę mas w społeczeństwie usprawiedliwić jako nieuchronną konieczność, a wysokie stanowisko bogatych uprawnić jako przez przyrodę samą wskazane. Obecnie wydziedziczeni odwrócili ostrze w stronę przeciwną. Z tychże samych okrutnych zasad ukuli zabójcze dla cywilizacji nauki określone nazwą społeczno-demokratycznych teorii. Ekonomia polityczna głosiła, że nadmierny rozrost ludności nieuchronnie sprawia, iż większość jej żyje w nędzy, a wolna konkurencja czuwa nad tym, by zawsze znalazło się miejsce dla najdzielniejszych i najkorzystniejsze przypadły im stanowiska. Kto by się chciał ująć za tymi masami nędzarzy, ten pracowałby nad rozpowszechnieniem nędzy i równouprawnieniem dzielnych z niedołęgami. Przez dzielność rozumie się tu naturalnie energia w walce konkurencyjnej. Idealna doskonałość, pobożność, szlachetność uczuć, wysoki nastrój umysłu, pełnia miłości, cześć dla ideału piękna itd. – nie wchodzi tu w rachubę. Te przymioty przecież nie są wcale odpowiednią bronią w walce o bogactwo, która ożywia rynki wytwórcze.

One Response to “Pośredni pogląd na daną kwestię cz. 26”
  1. Reklama says: