Pośredni pogląd na daną kwestię cz. 28

Właściwym źródłem społecznego i ludzkiego postępu nie są te popędy, które się chleba domagają lub dążą do takiego mnożenia się ludności, które by przewyższało ilość środków do życia. Walka o chleb 1 korzystne stanowisko nie okazuje się główną dźwignią ludzkiego udoskonalenia się. Wewnętrzne życie duszy przenika do świadomości, a bodźce podniecające ze świata zewnętrznego i bodźce, za pomocą których dusza na duszę oddziaływa, są to najważniejsze potęgi twórcze, z których się rodzą duchy wyższe, a poziom życia społecznego dzięki im tylko się podnosi. Ale walka jest raczej wynikiem dążenia do wybicia się na wierzch w naszym ziemskim świecie, niż źródłem pochodu na wyżyny ku doskonalszym formom istnienia. I tam również walka do pewnego stopnia pomocną się okazuje. Przyspiesza ona zanik form niższych, dla których niema już miejsca w gospodarce przyrody, a szczątki niższych form są materiałem wyższego życia, Współzawodnictwo i walka podniecają również niejedną zdolność do energiczniejszego działania. Jednakże siły twórczej walka ta nie posiada wcale. Potrzeba jest wtedy tylko matką wynalazków, gdy duch wynalazcy już znajduje się w pewnym napięciu i gotów jest do działania. Sama przez się bieda nie jest nigdy źródłem wynalazków.

One Response to “Pośredni pogląd na daną kwestię cz. 28”
  1. Reklama says: